Podczas naszej „słodkiej lekcji” dzieci z klasy 1a, 2a i 2b przeniosły się w prawdziwie czekoladowy świat – i to dosłownie od korzenia aż po czubek… zajączka Najpierw poznały owoc prawdziwego kakaowca – mogły go zobaczyć, dotknąć, a nawet powąchać. Okazało się, że kakao to nie tylko pudełko ze sklepu, ale niezwykła roślina o intensywnym zapachu i zaskakującym smaku. Teraz już każdy wie, skąd bierze się czekolada i że jej droga wcale nie jest taka krótka (choć znika zdecydowanie szybciej ).
Najwięcej radości przyniosła jednak część praktyczna. Wszystkie zajączki miały tę samą formę, ale to dekoracje sprawiły, że każdy z nich stał się wyjątkowy. Nie zabrakło też wyzwań. Samodzielne złożenie pudełka okazało się zadaniem godnym mistrzów origami, a największą próbą charakteru było… nie zjedzenie swojego zająca od razu w szkole! Trzeba przyznać, że to była walka na najwyższym poziomie – nos kontra rozsądek. To była lekcja pełna uśmiechu, zapachu kakao i słodkich wspomnień, które (na szczęście) nie rozpuszczą się tak szybko jak czekolada.