„Pszczółki” i „Biedronki” udały się także do zagrody danieli, aby przed zbliżającymi się świętami porządnie je nakarmić. Nawet najmłodsi wiedzą przecież, że te „renifery Mikołaja” w grudniu mają najwięcej pracy. Gdy wszystkie marchewki zniknęły z worka, dzieci miały już pewność, że „renifery” będą miały siłę pomagać Mikołajowi dostarczać prezenty na czas.
Nie był to koniec świątecznych warsztatów, kolejna ich część odbyła się w ciepłej, pachnącej choinką Karczmie Rybnej. Przedszkolaki sprawdziły kto potrafi wypić sok z cytryny bez robienia „kwaśnej miny”, samodzielnie wykonały różnokolorowe lukry i przyozdobiły nimi pierniczki, które później zabrały ze sobą do domów. Pod czujnym okiem Pani Lidii dzieci przygotowały także przedstawienie o karpiu i bawiły się w łowienie ryb w stawie. Na zakończenie wszyscy otrzymali drobne upominki m. in. łuskę karpia na szczęście.
Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś odwiedzić ten karpiowy zakątek Doliny Baryczy.